"kimże są krytycy w odniesieniu do milionów fanów?"

Blanka Lipińska nie przejmuje się zdaniem krytyków na temat swojego filmu i sugeruje, że to oni się nie znają?

Redakcja PinkWall | 11-02-2020 | skomentuj

Blanka Lipińska nie przejmuje się zdaniem krytyków na temat swojego filmu i sugeruje, że to oni się nie znają?

AKPA

Oceń


Ostatnio dużo mówi się o Blance Lipińskiej, jej postawie, książkach, a także o filmie. Nieustannie wylewa się na nią wiadro krytyki za wiadrem krytyki. Lipińska jednak wydaje się tym nie przejmować i co jak co, ale osiągnięcia sukcesu nie można jej odmówić. Dlaczego taki rodzaj literatury cieszy się tak wielkim uznaniem w naszym kraju? Nie wiemy, być może dlatego, że to pierwsza takiego rodzaju książka na rodzimym rynku wydawniczym. Krytycy literaccy nie dają się jednak porwać szałowi na Lipińską i raczej jej nie oszczędzają.

Blanka Lipińska ma jednak swoje zdanie na ten temat: zazdroszczą jej, a ich opinia nie ma dla niej większego znaczenia. Wszyscy zastanawiali się co powie autorka kiedy przyjdzie do oceny jej filmu, który oparty został na książce „365 dni”.

  Zobacz także  


Blanka Lipińska odpowiada na krytykę

Gwiazda postanowiła wypowiedzieć się na ten temat za pośrednictwem swojego Instagrama. Oto, co powiedziała autorka:

Krytycy, krytykami, tylko że my nie robiliśmy tego filmu dla krytyków, tylko dla fanów. Robiliśmy go dla ludzi. To, że się komuś nie podoba ten film… No cóż, ja wciąż nie rozumiem, zadawałam to pytanie parę razy na wywiadach u "specjalistów kinowych": kim jest krytyk? Wiecie, krytyk to jest ktoś, kto zna się na danej dziedzinie. Z tego co wiem, w Polsce nie mamy dobrobytu filmów erotycznych. W ogóle na świecie nie ma dobrobytu filmów erotycznych! Więc jak ktoś jest specjalistą od erotyki, to chciałabym wiedzieć, kto to, bo faktycznie zdanie takiego człowieka by się dla mnie liczyło. (…) Czymże, kimże są krytycy w odniesieniu do milionów fanów?

No cóż. Pozostawimy to waszej ocenie. Oglądaliście już „365 dni”? Jak Wam się podobało?




Dodaj komentarz