Ma rację, że to za szybko?

Hanna Bakuła o nowym związku Sipowicza: "Korze byłoby zwyczajnie przykro"

Redakcja PinkWall | 06-02-2020 | skomentuj

Hanna Bakuła o nowym związku Sipowicza: "Korze byłoby zwyczajnie przykro"

AKPA

Oceń


W lipcu 2018 roku odeszła wokalistka zespołu Maanam – Kora. Przez lata zmagała się z nowotworem, z którym nie udało jej się wygrać. Odeszła w spokoju, w ciszy, w swoim domu na Roztoczu, w otoczeniu bliskich. W momencie śmierci miała 67 lat. Prawie całe swoje dorosłe życie spędziła u boku Kamila Sipowicza. W grudniu, około półtora roku później, wdowiec po gwieździe podzielił się informacją, że w jego życiu pojawiła się inna kobieta, w której się zakochał.

Od tego czasu chętnie o tym opowiadał, podkreślając że możliwe jest kochanie dwóch kobiet. Mówił także, że Kora na pewno chciałaby jego szczęścia i życzyłaby mu nowej miłości, aby nie był sam. Niedawno nowa ukochana Sipowicza zabrała głos i powiedziała, że nie rozumie skąd bierze się to całe zainteresowanie jej związkiem i zadeklarowała, że chciałaby pozostać anonimowa.
Nie wszystkim podoba się relacja, jaką Sipowicz stworzył z fanką Kory.

  Zobacz także  


Hanna Bakuła o nowym związku Sipowicza

Przez wiele lat Hanna Bakuła przyjaźniła się z Korą, a także z Kamilem Sipowiczem. W nagraniu dla Ewy Wąsikowskiej-Tomczyńskiej postanowiła skomentować nowy związek mężczyzny:

Kora zawsze mówiła, że stworzyli z Kamilem swój mikrokosmos i byłoby jej zwyczajnie przykro, gdyby dowiedziała się, że tak szybko ten mikrokosmos stworzył on z zupełnie kimś innym

To nie była jedyna jej wypowiedź na ten temat. W podobnym tonie skomentowała to również w „Super Show” Pauliny Koziejowskiej:

Każdy chce wierzyć, że jest niezastąpiony i wyjątkowy i że już po nim potop, że już po nim nic nie będzie. Myślę, że Kora nie chciałaby, aby tak szybko ułożył sobie życie z inną. Oczywiście w filmach amerykańskich żona, umierając, mówi: "ułóż sobie życie jak najszybciej, najlepiej z moją najlepszą przyjaciółką", nie wiedząc, że on już ma ułożone, właśnie z tą przyjaciółką. Ona mu pozwala na coś, co on już ma. Natomiast Kora sobie nie wyobraziła, że jej miejsce raz, dwa, trzy może zająć inna osoba... Myślę, że może za szybko

Czy to koniec ich przyjaźni? Czy faktycznie za szybko Sipowicz znalazł sobie nową kobietę?




Dodaj komentarz